O serii

SIN CITY, CZYLI MIASTO GRZECHU

 

"Tego wieczoru Marv mógł mówić o niesamowitym szczęściu. To szczęście miało cudowne kobiece kształty i pachniało tak, jak powinny pachnieć anioły. Zastanawiał się później, co skłoniło taką laskę do przespania się z tak szkaradnym typem jak on. Jednak jego szczęście trwało krótko. Gdy obudził się rano, stwierdził, że Goldie została zamordowana. Postanowił odszukać winnego, zemsta stała się celem jego życia..."

 

Pierwsza część cyklu "Miasto Grzechu" - album o tytule takim samym jak cała seria - ukazała się w czerwcu 1991 roku na łamach "Dark Horse Presents". Komiks bardzo szybko stał się pozycją kultową. Niezwykle piękne kobiety, twardzi, wielcy faceci w prochowcach, obskurne speluny, a wszystko to w znakomitych historiach, pełnych seksu i przemocy. Akcja toczy się w Basin City, którym od czasów rewolwerowców rządzi niezwykle bogata rodzina Roarków, niemal lokalna rodzina królewska. Stary Roark, aby uchronić miasto przed upadkiem, sprowadził do niego najlepsze prostytutki z całego świata, dzięki czemu zyskało przydomek Sin City - Miasto Grzechu.


"Miasto Grzechu" to opowieść marzeń Franka Millera - mógł w nim zawrzeć dwa najważniejsze dla siebie składniki komiksu: jest czarnym kryminałem i nie opowiada o superbohaterach. Tworząc serię, artysta umiejętnie wykorzystał kilka cech komiksu japońskiego, takich jak jego dynamika, kadrowanie czy uproszczenia w przedstawieniu postaci. Miller znakomicie bawi się formą, odrealnia sytuację przy pomocy mocnych kontrastów, rezygnuje z pewnych, według niego zbędnych elementów, czasem całkowicie zaczernia postacie, doprowadzając niemal do utraty czytelności niektórych rysunków.
Cały cykl składa się z 7 albumów: 6 długich opowieści i 11 opowiadań, które zostały zebrane w albumie "Girlsy, gorzała i giwery". Seria nie ma stałego głównego bohatera. Oprócz Marva pojawiają się w tej roli m. in. mający niezwykłą słabość do kobiet Dwight oraz policjant John Hartigan, który odważył się podnieść rękę na jednego z wszechwładnych w Basin City Roarków. Poszczególne albumy to odrębne opowieści, jednak czasem ich wątki przenikają się.

Jarek Obważanek ("Świat Komiksu" 27, kwiecień 2002)

drukuj